Fasolka prawie po bretońsku.
Tak jak w Turcji nie widziano parzonej kawy zwanej u nas po turecku, która z dodatkiem cytryny w Moskwie z kolei zwana bywa ‘po polsku’ czy ‘po warszawsku’, tak z pewnością w Bretanii nikt nie słyszał o fasolce po bretońsku.
Wprawdzie istnieje w surowej Bretanii danie, w którym jagnięcinę podaje się na małej białej fasolce, uprzednio [...]













