Literatura kulinarna
Uwielbiam gotować, kocham jeść, ale na równi stawiam czytanie. Jak zapewne większość kobiet z prawdziwą radością pochłaniam długaśne powieści, koniecznie o miłości, ale to co relaksuje mnie najbardziej to wizyta w dziale z książkami kucharskimi. Kupuję sporo, jednak wybieram starannie. Lubię Nigellę, ale modzie na Jamiego jakoś się oparłam. Mam kilka absolutnych perełek.













