< Przeglądasz > Start / Gotujemy / Blog article: Zamiast viagry.

Zamiast viagry.

26 sierpnia 2009 | Brak Komentarzy | Opublikowany w Gotujemy

Drodzy Czytelnicy, a zwłaszcza Czytelniczki! Brytyjscy naukowcy dowiedli ostatnio szczególnych właściwości… buraka! Tym samym pośrednio udowodnili, że znakomicie spełni on rolę viagry! Nieźle, co?? Od wieków jedzący buraki na zmianę z ziemniakami i kapustą polscy chłopi wiedzieli co robią ;-)

Ponieważ od nadmiaru głowa tak naprawdę nigdy nie boli, zadbajmy o nadmiar przyjemności, do czego niewątpliwie obiecującym wstępem będą buraczki. Proponuję korzystać z nich właśnie teraz, kiedy jeszcze wciąż są świeże i młode.

Kupujemy cztery mniej więcej równej wielkości buraki. Dokładnie myjemy, zawijamy szczelnie w folię aluminiową, wkładamy do rozgrzanego do około 180 stopni piekarnika. Pieczemy, w zależności od wielkości warzyw, od 40 do 60 minut. Wyjmujemy z folii i obieramy, kroimy w cienkie plastry, które fantazyjnie układamy na talerzach.

Jako towarzystwo znakomicie sprawdzi się ser kozi. Ponieważ takowego nie miałam, za to w lodówce już od kilku dni intensywnie zaznaczał swoją obecność bardzo dojrzały oryginalny francuski brie, przyszła na niego kolej.

Udekorowane brie buraczki dosmaczyłam sosem musztardowym z całymi ziarnami gorczycy ze znakomitą przewagą pachnącego lipą miodu i oliwą.

Towarzyszyła im dodatkowo mizeria, żeby tak nacieszyć się latem i przepychem warzyw. Aby skutecznie i szybko ją przygotować, obieram trzy-cztery ogórki, ścieram je na tarce na bardzo cieniutkie plasterki, które układam w sitku niezbyt mocno posoliwszy. Zostawiam na przynajmniej kwadrans celem pozbawienia ich nadmiernej ilości wody która później niezbyt apetycznie wydzieliłaby się w salaterce. Dwa małe opakowania jogurtu naturalnego (tradycjonaliści oczywiście pozostaną przy tłuściutkiej śmietanie i dobrze!) mieszamy z łyżeczką cukru brązowego, szczyptą lub dwiema soli oraz pieprzem. W salaterce mieszamy ogórki z jogurtem oraz drobno posiekanym pęczkiem koperku. Letnia mizeria gotowa!

Nic prostszego na popołudniowy popracowy lekki obiad stanowiący obiecującą zapowiedź gorącego wieczoru :-)

miz3 by you.

Potrzebujemy:

- cztery do sześciu podobnej wielkości buraków

- ser kozi lub brie lub inny ulubiony

- łyżeczka musztardy z całymi ziarnami gorczycy

- trzy-cztery łyżeczki intensywnego w smaku oraz zapachu miodu

- oliwa.

Na mizerię:

- cztery ogórki

- dwa opakowania jogurtu naturalnego

- pęczek koperku

- sól, pieprz, cukier.

Dodaj Komentarz Przeczytano 416 razy, 1 jak dotąd dzisiaj |

Dodaj Komentarz


P1020463tun3rowerek w krakowienartyosiołek z Francjimordka1gąskacebulka szalotkajagnięcina zreklama restauracji z krakowa