< Przeglądasz > Start /

Bożonarodzeniowy obiad

Dziś po raz pierwszy przygotowywałam obiad świąteczny dla całej rodziny. Było troszkę tradycyjnie, ale też z nęcącą odrobiną egzotyki. Zaczęliśmy od parującego kremu z borowików i podgrzybków (żywych oraz suszonych) z łyżką śmietany, poprzez tradycyjnego śledzika marynowanego w oleju lnianym z drobno posiekaną długą szalotką, doszliśmy do kulminacji obiadu w postaci pieczonej w jabłkach i [...]

[ Więcej ] 26 grudnia 2009 | Brak Komentarzy | Opublikowany w Gotujemy |

O antipasti i winie; co na co dzień słucha Mozarta, czyli coś na upał

Nareszcie mamy prawdziwe lato z upałem, który natychmiast nastraja wagarowo. Jadąc do pracy pustymi ulicami wawy, mam ogromną ochotę zaparkować gdzieś po drodze i udać się do parku celem spożycia lodów na patyku względnie zimnego musującego wina, obowiązkowo w seksownym towarzystwie, bez docierania do biura już wcale. Ach, jak byłoby pięknie!

[ Więcej ] 21 lipca 2009 | Brak Komentarzy | Opublikowany w gotujemy po włosku, wina dobre |

Kobieca niesolidarność. Zdaniem mężczyzn - kompromis.

Zanim na dobre rozpocznę pisanie innego bloga, który będzie eksplikacją mojego osobistego dżihadu, wykorzystam już ten istniejący ;-), za co przepraszam bo dziś będzie przede wszystkim nie o gotowaniu.

[ Więcej ] 11 lipca 2009 | Brak Komentarzy | Opublikowany w Gotujemy |

Nie święci garnki lepią…

…choć na szczęście Święci patronują nam, kucharzącym. W filmie wprost będącym balsamem na duszę ‘Pod słońcem Toskanii’ właśnie przed chwilą głównej bohaterce podarowano figurkę Św. Wawrzyńca.

[ Więcej ] 11 lipca 2009 | Brak Komentarzy | Opublikowany w gotujemy po włosku |

Głos Nerona

Niedawny szalony dzień sprawił, że w szybkim tempie nieco ponad godziny należało przygotować niedzielny obiad, uwzględniając przy tym życzenie małej solenizantki, która ostatnio przepada za pastą w sosie śmietanowym. Więc o zmodyfikowanym sosie Alfredo będzie następnym razem, a dziś o daniu które zasmakowało dorosłym. Łosoś pieczony pod pierzyną ze świeżych porów. Pycha!

[ Więcej ] 11 lipca 2009 | Brak Komentarzy | Opublikowany w warzywnie |

Ab ovo …

… w końcu mamy Wielkanoc! Więc trudno uciec od tak bieżącego tematu, tym bardziej szczególnego dla mnie osobiście, że pierwszy raz w życiu organizowałam rodzinne wieloosobowe (!) śniadanie wielkanocne u siebie – absolutna rewelacja Byłam zachwycona już wiele dni wcześniej i z radością wstałam świtem, celem przygotowania pyszności.

[ Więcej ] 11 lipca 2009 | Brak Komentarzy | Opublikowany w Gotujemy, święta |

Na obiad z rodzicami i każdy inny niedzielny

W naszym wypasionym życiu ludzi wielkiego miasta, co to codziennie lunch w innej knajpie, prędzej czy później przychodzi taki moment, że mamy ochotę zaprosić innych, naszych Najbliższych: rodzinę, przyjaciół, kogoś choćby niedawno poznanego, ale niezwykle wręcz interesującego na obiad właśnie w niedzielę do domu – niewątpliwie jest to zarazem odświętna, jak i bardzo swojska okazja, [...]

[ Więcej ] 7 lipca 2009 | Brak Komentarzy | Opublikowany w jedzenie na mieście |

P1020463tun3rowerek w krakowienartyosiołek z Francjimordka1gąskacebulka szalotkajagnięcina zreklama restauracji z krakowa