Kapary – co to jest ?

Kapary (Capparis spinosa), kulinarnie używane są głównie w formie niedojrzałych pączków kwiatów, kiszonych w occie lub zakonserwowanych w soli granulowanej. Rzadziej miękkie, młode pędy rośliny są wykorzystywane jako przyprawa lub spożywane na surowo a w pełni dojrzałe owoce dodawane są do potraw po uprzednim gotowaniu. Popiół ze spalonych korzeni kaparów może być używany jako źródło soli.

 

Kapary są ważnym składnikiem panteonu klasycznych śródziemnomorskich smaków wraz z oliwkami, rukolą, sardynkami oraz karczochami. Mają ostry smak, który dodaje daniom pikantności. Sam posmak kapara może być opisany jako mieszanka musztardy oraz czarnego pieprzu. Kapary dobrze komponują się z przyprawami tradycyjnie kojarzonymi z kuchnią włoską, w tym z oregano, bazylią, czosnkiem i oliwkami. Powinny zostać dodane do dań w odpowiednim momencie, gdyż duszone w wysokiej temperaturze tracą swój smak.

Kwiat kapara kwitnie tylko jeden dzień – od rana do popołudnia. Tego samego dnia powstaje też jego owoc. Krzaki kapara mogą mieć do 1 metra wzrostu. Roślina nie jest wymagająca i rośnie dobrze nawet w glebie z małą ilością składników odżywczych, a ze względu na swoją tolerancję na sól często występuje wzdłuż wybrzeży. Dorosłe rośliny posiadają rozległe korzenie, które penetrują głęboko w grunt. Co ciekawe, roślina jest blisko spokrewniona z kapustą.

(kapary z wikipedii)

Ze względu na fakt, że roślina występuje na wybrzeżach, kapary są często utożsamiane z morzami. Większość produkcji Capparis spinosa pochodzi z Basenu Śródziemnomorskiego, jednak jego zasięg rozciąga się od brzegów Atlantyku, przez Maroko, Wyspy Kanaryjskie, wzdłuż Morza Czarnego i na wschód aż do Morza Kaspijskiego i Iranu. Pączki kaparów znane są od stuleci – botanik Dioskurydes żyjący za czasów rzymskiego cesarza Nerona, opisał kapary jako produkt handlowy używany przez starożytnych Greków.

Kapary zawierają dużą ilość przeciwutleniacza (bioflavinoid rutin).

W medycynie ludowej, kapary były używane do leczenia wzdęć, reumatyzmu oraz impotencji u mężczyzn.

Skomentuj