Dziki trop jelenia

W okolicy otworzono jakiś czas temu sklep z dziczyzną Dziki Trop, jego wąska specjalizacja sprzyja dbałości o jakość. Przekonałam się o tym ostatnim czwartkiem, kiedy wpadłam po jeleni udziec z przeznaczeniem na weekendowy obiad rodzinny i… okazało się, że udziec już się sprzedał, a do wyboru, jeśli chodzi o świeże mięso, pozostał mi…

Czytaj więcej...

Postne śledzie i śledziki

Wraz z ostatnią środą popielcową rozpoczął się post, i choć wielu z nas nie zwraca już uwagi na religijne nakazy i zakazy, do czasowego poszczenia warto przekonać się również z powodów zdrowotnych. Naukowcy coraz głośniej przekonują do znacznego ograniczenia mięsa w jadłospisach na rzecz warzyw, owoców oraz, w szczególności tłustych, ryb. Jestem…

Czytaj więcej...

Chrusty w zapusty…

… przez wielu zwane faworkami, z pewnością mniej popularne od tłuściutkich pączków w dzisiejszy tłusty czwartek, a jednak mają zwolenników, do których ja również się zaliczam 🙂 W moim rodzinnym domu to właśnie smażenie faworków było obowiązkowe w karnawale (i na szczęście nie tylko). I choć oboje z Tatą bardzo dobrze pamiętamy,…

Czytaj więcej...

Sernik na Walentynki

Choć z pewnością Walentynki nie przez wszystkich są radośnie witane i świętowane, jednak całkiem ich nie zauważyć szczególnie kiedy jesteśmy szczęśliwie zakochani po prostu nie sposób. Zarówno Ci którzy na co dzień gotują, jak i omijający z reguły kuchnię szerokim łukiem, wpaść mogą z łatwością na pomysł zastąpienia tradycyjnej kartki walentynkowej pysznym…

Czytaj więcej...

Tarta tatin, słodka rozkosz zimową porą.

Tarte tatin, czyli jeden z podstawowych deserów francuskich bistro właśnie teraz będzie smakował znakomicie. Jabłka wciąż jeszcze są ‘żywe’ i nadają się do przetworzenia, a miodowo-maślano- karmelowy zapach pieczonej tarty otuli nas niczym najcieplejszy kaszmirowy koc. Przyznam, że częściej przygotowuję wersję wytrawną tej tarty, która w ortodoksyjnym wariancie przygotowywana jest z jabłek,…

Czytaj więcej...

Pasta Malma z brokułami

Przyjechał do mnie przepiękny biały kosz z czerwoną kokardą. Okazał się być smakowitym prezentem od marki Malma. Przyznam, że dopiero niedawno nauczyłam się dostawać prezenty – jak dotąd przede wszystkim wielką przyjemnością było obdarowywanie innych. Tym większość radość właśnie teraz sprawiła mi ta przesyłka. Nic dziwnego, że postanowiłam natychmiast wypróbować makaron, jak…

Czytaj więcej...

Risotto z maślakami

Jak już wielokrotnie pisałam risotto jest jedną z moich największych kulinarnych miłości. Uwielbiam je gotować: 40 minut stania nad płaskim szerokim garnkiem (moim ulubionym!) bezkonkurencyjnie mnie relaksuje. Uwielbiam również je jeść, co jest najlepszą gwarancją jakości 😉   Jednym z najlepszych w moim odczuciu połączeń jest ryż arborio lub carnaroli  z leśnymi…

Czytaj więcej...