Czy mężczyźni bywają wierni, czyli o zazdrości.

Z tytułu okoliczności, jakich ostatnio szczęśliwie doświadczyłam jeżdżąc w dwudziestostopniowym upale na nartach :) miało być o francuskich serach, dla odmiany bogato zilustrowanych fotograficznie… Miało być, ale będzie następnym razem! Natomiast dziś za sprawą moich przyjaciółek (dzięki Ci, Boże, za to błogosławieństwo!) będzie również o francuszczyźnie, ale w nieco innej, myślę że dla wielu znacznie atrakcyjniejszej, a z pewnością ładniej pachnącej formie. Panie i Panowie! Tarte tatin w wersji wytrawnej.