Dla Jerzego Janowicza – co powinien jeść ?

Dla Jerzego Janowicza – co powinien jeść ?

Z wielu powodów częściej niż zwykle właśnie w tym roku zerkałam na mecze rozgrywane na RolandGarros, w ramach którego to zainteresowania między innymi wpadło mi w oko, przyznam wstrząsające, wyznanie naszego Jerzego Janowicza o niezmiennym stylu żywienia się w popularnych sieciach fast-foodowych . Mam nadzieję, że po prostu nie złapałam żartu 😉…

Najlepsza pasta, najprostsza, na przekór porze roku – primavera.

Ponieważ wokół ciemno, szaro i ponuro, grzeję się wspomnieniami gorącej, pięknej wiosny Buenos Aires, gdzie świdrujące światło tamtejszego słońca wydobywa barwy nieosiągalne na naszej połowie globu, co notabene znajduje niezwykłe odzwierciedlenie w oryginalnej sztuce. O oczywistych argentyńskich stekach i innych kulinarnych i nie tylko niespodziankach nie koniecznie w rytmie tanga będzie przy…

Uprzedzając halloween.

Jednak zawsze nawet najbliższa okolica potrafi zadziwić, że hej! Skręciwszy ostatnio z Puławskiej, jadąc drogą przez Dawidy moim oczom ukazał się widok wręcz nieprawdopodobny – otóż niemal przy każdym domostwie wystawione na sprzedaż były…dynie 🙂 Wyglądały tak apetycznie, że wracając postanowiłam zakupić jedną. Jednak podróż się niespodziewanie przedłużyła i wracałam już inną…

Czy szczury potrafią gotować – rzecz będzie o ratatouille

Uwielbiam tę prowansalską potrawę o rodowodzie wywodzącym się z dekadencko pięknej Nicei. Ostatnio rozsławiona przez animowany film o tożsamym tytule, w którym w roli genialnego szefa kuchni karkołomnie ulokowano szczura, co przyznacie szczególnie smakowicie i atrakcyjnie nie brzmi. To pewnie dlatego dopiero dziś będzie o ratatouille, choć danie to moim zdaniem najlepiej smakuje jesienią.

Zupki są fajne !

W ostatnich ‘Wysokich obcasach’ moja absolutnie najbardziej ukochana autorka – Agnieszka Kręglicka pisze o bardzo rozgrzewającej marokańskiej zupie harira. Pisze jak zawsze ogromnie smakowicie. Z pewnością więc, tradycyjnie wyrwę te kartki, zachomikuję w skórzanej teczce i w odpowiednim momencie skorzystam z cennych rad i doświadczeń właścicielki między innymi jedynej knajpy w mieście zagwiazdkowanej przez Michelina 🙂