Uprzedzając halloween.

Jednak zawsze nawet najbliższa okolica potrafi zadziwić, że hej! Skręciwszy ostatnio z Puławskiej, jadąc drogą przez Dawidy moim oczom ukazał się widok wręcz nieprawdopodobny – otóż niemal przy każdym domostwie wystawione na sprzedaż były…dynie 🙂 Wyglądały tak apetycznie, że wracając postanowiłam zakupić jedną. Jednak podróż się niespodziewanie przedłużyła i wracałam już inną…