Pierogi z grzybami na Wigilię i nie tylko

Pierogi z grzybami na Wigilię i nie tylko

Przyznam, że jak dotąd szczęśliwie w moim życiu zawsze była osoba, która potrafiła zrobić genialne pierogi na Wigilię. Tak, tak, w moim rodzinnym domu jadało się na Wigilię barszcz oraz właśnie pierogi, a nie uszka. I mimo że tą szczególną, niektórzy nawet uważają, że najważniejszą wieczerzę przygotowuję już kolejny raz, to właśnie…

Krem z ziemniaków na zimno i zimę

Krem z ziemniaków na zimno i zimę

Taka interesująca inaczej ostatnio jest aura za oknem: nie grudniowa, nie świąteczna, jakaś taka pomiędzy listopadem a lutym… I mimo dość wysokiej temperatury, wciąż mam wrażenie przemarznięcia. Nic lepiej na takie stany nie pomaga, jak talerz parującej solidnej zupy: tym razem moim najbliższym i mnie humor znakomicie poprawił krem z ziemniaków z…

Kaiserschmarren, czyli okruchy Cesarza

Kaiserschmarren, czyli okruchy Cesarza

Szkoda, że moja ulubiona Sissi, czyli cesarzowa Elżbieta, żona Franciszka Józefa zrezygnowała z tego właśnie deseru. Być może po zjedzeniu go byłaby szczęśliwszym człowiekiem i wtedy jej życie potoczyłoby się zupełnie innym torem? Muszę przyznać, że jednym z absolutnie najbardziej ukochanych filmów mojego dzieciństwa były wszystkie trzy części ‘Sissi”, gdzie w odtwórczynię…

Jarmuż w roli nadzienia

Jarmuż w roli nadzienia

Podchodziłam do jarmużu jak do jeża… Nie pomógł mu z pewnością nagły rozgłos sprzed dwóch-trzech lat, ani opinia o smaku zbliżonym do kapusty. A jednak uśmiechnął się do mnie ostatnio z półki warzywniaczka wyjątkowo zielony i puszysty. Skorzystałam z tego kuszenia 🙂 Zaskoczył mnie konsystencją: pozbawiony grubych żyłek wcale nie stracił aż…

Pączki na święto Chanuki

Pączki na święto Chanuki

Dziś ostatni wieczór Chanuki, czyli ośmiodniowego radosnego świętowania Sióstr i Braci Starozakonnych. Święto świateł, korzeniami osadzone w historii, niezmiennie związane z zapalaniem lamp oliwnych czy dziś częściej świec, niesie ze sobą sporo obyczajów, wiąże się też z konkretnymi potrawami. Jedną z nich są sufganijot, czyli pączki z nadzieniem konfiturowym, smażone na oliwie,…

Indyk z okazji Dziękczynienia

Indyk z okazji Dziękczynienia

Dziś klasycznie amerykańskie (choć przy innej dacie świętowane również w Kanadzie) Święto Dziękczynienia. Z filmów i nie tylko wiadomo, że trzeba dobę wcześniej nadziać indyka i upiec go na dzisiejszy obiad – głowa rodziny z nabożeństwem pokroi go dla wszystkich zgromadzonych przy stole i okazji Gości 🙂 Ponieważ tak cały indyk, jak…

Risotto cytrynowe

Risotto cytrynowe

Trafiłam wiele lat temu w zjawiskowej Florencji do totalnie lokaleskiej knajpki na tyłach piątego podwórka od ciemnej i ślepej uliczki licząc. Było głośno, tłoczno i absolutnie nikt nie przyznawał się do choćby symbolicznej znajomości języka obcego. Bezzębny właściciel opowiadał gestykulując i wciskając maleńki stoliczek pomiędzy kasę a ścianę, po czym bez żadnego…

Bakłażany orientalnie

Bakłażany orientalnie

O tym, że listopad, eufemistycznie ujmując, nie jest moim ulubionym miesiącem roku było już wielokrotnie, więc daruję sobie kolejne utyskiwania. Na chłody, słoty, wieczór zaczynający się o 15.00, jesienne depresje czy tylko katary trzeba koniecznie ugotować coś rozgrzewającego i solidnego, co jednak na wiosnę nie wpędzi nas przy pomocy w wagi w…

Salsa vizcaina czyli baskijski paprykarz

Salsa vizcaina czyli baskijski paprykarz

Przygotowałam dorsza na baskijski sposób w sosie vizcaina. Już od jakiegoś czasu o tym myślałam, ale niepokojem napawała mnie próba znalezienia odpowiedniej papryki, zwanej pimiento choricero, czyli czerwonej ‚długiej’ papryki o ostrzejszym smaku, która celem przechowywania suszona jest na świeżym powietrzu. Kiedy już przychodzi do przyrządzania sosu, z reguły właśnie używanego do…

Cytryny przetwarzamy

Cytryny przetwarzamy

Przetwory znów zrobiły się modne. Jak wszystko co kulinarnie aktywuje, ogromnie mnie to cieszy 🙂 Znakomicie też wpisuje się w gromadzenie się przyjaciół, znajomych, rodzin wokół zdobycia najlepszych składników, przeważnie długotrwałego ich przygotowywania (śliwkowe powidła w moim rodzinnym domu smażyły się co najmniej trzy doby, w czym udział brali wszyscy bez wyjątku…

Najlepsze kasztany

Najlepsze kasztany

… są na placu Pigalle, jak brzmiało hasło w klasyce polskiej kinematografii. Rzeczywiście Francuzi bardzo lubią kasztany – za najlepsze uznając te z Korsyki oraz regionu Cevennes. Jadają na dziesiątki sposobów, wyrabiają z nich również mąkę. Moim kulinarnym odkryciem są stosunkowo od niedawna, ale jak to z późnymi fascynacjami bywa – zagarnęły…