ABSOLUTne oczarowanie.

Zdarzył mi się ostatnio honor bycia jurorką w konkursie ABSOLUT Bartender of the year. Fantastyczne doświadczenie! Spróbowałam prawie dwudziestu (!!!) drinków z kategorii ‘after dinner’ – Bóg mi świadkiem, że nie jestem w ogóle specjalistą w tej dziedzinie… Tak czy owak, odkryć było co najmniej kilka: drink wyróżniony, czyli super wytrawny smak i kwiat w ozdobie, róża w kieliszku i róża w smaku i zapachu (ABSOLUTne odkrycie!) oraz last but not least miodowo-śmietankowy zwycięzca! Wszystkie w swoim składzie zawierały doskonałej jakości wódkę ABSOLUT, co w oczywisty sposób sprowokowało bardzo wiele skojarzeń.

Po pierwsze, to szwedzka wódka, a co za tym idzie szwedzka IKEA, szwedzka prostota, szwedzki łosoś. Co w mojej  głowie wywołuje natychmiastowe skojarzenie z sosem z łososiem, wódką i kawiorem. Po drugie, wódka, czyli destylat. Są tacy, którzy twierdzą, że historia współczesnej ludzkości rozpoczęła się wraz z pozyskaniem wiedzy, jak go uzyskać.

ABSOLUT_BOY2009_OBRADY_JURY by you.

(degustację robi się słomką)

Czy wszyscy wiedzą, że wódeczka wywodzi się z Polski? Nawet w encyklopediach o tym piszą 😉 Bywa lekiem, również na całe zło 😉 Bywa cudowną rozrywką. Bywa niezastąpionym składnikiem potraw. I właśnie o takim przypadku poniżej.

Makaron z sosem. Cóż może być prostszego? Otóż, gwarantuję, że po takim makaronie z pewnością nikt nie pozostanie obojętny!

Siekamy bardzo drobno dwie cebule oraz cztery ząbki czosnku. Kroimy w całkiem spore kawałki marynowanego (skandynawskiego gravlaxa) lub wędzonego łososia.

W dużym garnku wrzucamy na osolony wrzątek makron typu tagliatelle lub papardelle.

Na patelni obok szklimy cebulę, dorzucamy czosnek oraz łososia. Zalewamy setką wódki, podpalamy, jeśli mamy wystarczająco dużo odwagi, lub odparowujemy. Mieszamy.

Kubeczek tłustej śmietany hartujemy szczyptą soli i szczyptą mąki razowej oraz łyżką sosu z patelni. Dolewamy do garnka z łososiem. Pieprzymy. Zagotowujemy.

Makaron mieszamy z sosem, podajemy udekorowany czarnym kawiorem. Smakuje ABSOLUTnie 🙂

Czego potrzebujemy?

– paczkę papardelle lub tagliatelle

– dwie małe cebulki

– cztery ząbki czosnku

– 400 gr łososia marynowanego lub wędzonego

– prawie setka wódki czystej

– kubeczek tłustej śmietany

– sól, pieprz, mąka

– czarny kawior.

Skomentuj