Tajemnica mydełka DUKA wyjaśniona !

Kto pyta nie błądzi! To ludowe porzekadło niewątpliwie właśnie się potwierdziło. Pan Mirosław przysłał mi obszerne wyjaśnienie, które nawet takiemu laikowi jak ja, pozwoliło zrozumieć, dlaczego dłonie po umyciu stalowym mydełkiem ze sklepu Duka nie pachną już cebulą, czosnkiem, rybą i innymi wątpliwymi wonnościami.

Metalowe mydełko z Duka. Kto wie jak to działa ?

Muszę przyznać, że w całym moim żmudnym procesie długiej edukacji udawało mi się zawsze z powodzeniem zawalczyć o czerwony pasek, jednak piętą achillesową od pewnego momentu okazała się być chemia. Dziś oczywiście żałuję ogromnie, że poza wykuciem na pamięć tablicy Mendelejewa, nigdy nic absolutnie nie udało mi się z tej niewątpliwie fascynującej nauki uszczknąć ni zrozumieć.