Z tęsknoty za polskimi nowalijkami!

Usłyszałam wczoraj część sporej audycji w radiu poświęconej skutkom późnego przyjścia wiosny, a także konsekwencjom wiosennego przesilenia, któremu ponoć wszyscy właśnie ulegamy… Rzeczywiście, po głębszym przemyśleniu trudno się nie zgodzić, a że nawykli jesteśmy do takiego stanu raczej w marcu niż w drugiej połowie kwietnia, to tym trudniej go przezwyciężyć ! Sposobem…

Czytaj więcej...

I swojsko, czyli pieczone ziemniaczki i nie tylko.

Wróciłam właśnie z filmu ‘U pana Boga za miedzą’, czyli trzeciej części filmowej sagi o Królowym Moście i jego mieszkańcach. I choć głównymi bohaterami filmu OCZYWIŚCIE! są mężczyźni, to nie sposób pozostać obojętnym na grające w nim Panie, zwane, skądinąd przez proboszcza, Skarbami Podlasia. Faktycznie, trudno zaprzeczyć i z pewnością trudno się oprzeć bufetowej Struzikowej, obecnie Bocianowej, wprawionej sile sekretarsko-asystenckiej Dzidce czy super profi obsłudze klienta Pani Ludmile! Cudne kobiety! Piękne urodą prawdziwych kobiet, nie jakiś amerykańskich szkieletów, że raz jeszcze zacytuję proboszcza!

Czytaj więcej...

Dlaczego mamy takie seksowne mózgi?

Otóż w ostatnim ‘newsweeku’ przeczytałam artykuł na temat wyników badań naukowców, którzy doszli do bardzo interesującego wniosku. Ci amerykańscy (oczywiście!) naukowcy udowadniają, że dzięki pomysłowi gotowania (obróbki cieplnej) pożywienia, homo sapiens dużo szybciej wykształcił dużo lepszy mózg, jakim mniej lub bardziej w zależności od osobniczych chęci czy możliwości, do dziś się posługujemy.

Czytaj więcej...

Głos Nerona

Niedawny szalony dzień sprawił, że w szybkim tempie nieco ponad godziny należało przygotować niedzielny obiad, uwzględniając przy tym życzenie małej solenizantki, która ostatnio przepada za pastą w sosie śmietanowym. Więc o zmodyfikowanym sosie Alfredo będzie następnym razem, a dziś o daniu które zasmakowało dorosłym. Łosoś pieczony pod pierzyną ze świeżych porów. Pycha!

Czytaj więcej...