Szparagi: afrodyzjak w szczycie sezonu!

Bez wątpienia szparagi to mój ulubiony afrodyzjak. Cieszy, że od kilku lat coraz chętniej zachwycamy się nim w Polsce, gdzie szparagi hodowane są od dawna, ale podobnie jak nasze gęsi głównie dotąd trafiały na stoły naszych niemieckich sąsiadów.  Tymczasem, poza od wieków przypisywaną im mocą sprzyjania fizycznej miłości, posiadają szparagi rewelacyjne prozdrowotne…

Czytaj więcej...

Polskie świnki, polska kuchnia, polska tradycja.

Wszyscy słyszeliśmy już o wyższości jajek od szczęśliwych kur, większość z nas również z radością na niedzielny rosół  kupi zagrodowe kurczę, podobnie jak zrezygnuje z przemysłowo wyrabianych wędlin. Z tym większym zainteresowaniem wysłuchałam dziś o zachowawczych hodowlach świnek ras naszych rodzimych : złotnickiej i puławskiej, przez większą część roku swobodnie brykających po…

Czytaj więcej...

Kuchnia polska – kapusta pięciominutówka od pokoleń.

Podobnie jak magdalenka u Marcela Prousta przenosi automatycznie do dzieciństwa, tak mnie w czasy najbardziej beztroskich zabaw na trzepaku przenosi smak pierwszej młodej kapusty ‘pięciominutówki’ z młodym koperkiem.  Każdą wiosnę zamiast marzanną  witam tą właśnie potrawą i podobnie jak Moja Ukochana Mami zawsze najbliższych łapię za ucho na znak, że w tym…

Czytaj więcej...

Łosoś na grilla – niezawodny !

Łosoś na grilla – niezawodny. Myślimy ryba z grilla i oczami wyobraźni widzimy pstrąga w całości i z oczami, którego brzuch na bogato został nafaszerowany przyprawami, warzywami, ziołami. Ponieważ nie jestem fanką pstrąga (prawdopodobnie jeszcze muszę do niego dorosnąć?) a dodatkowo nie przepadam, kiedy kulinarna zdobycz wpatruje mi się głęboko w oczy…

Czytaj więcej...

Grillowanie – czyli karkówka.

W ogrodzie Mojego Taty w ostatnią niedzielę zainaugurowaliśmy tegoroczny sezon grillowy tradycyjnie ulubionymi przez Dzieciaki kiełbaskami (koniecznie ze sprawdzonego źródła: moje pochodzą z Befsztyka na  , Tata swojego tajnego źródła nie ujawnia; marynowanej karkówki oraz łososia, wszystko towarzystwie najlepszych małosolniaczków na świecie, o czym również w następnych odsłonach. Grillowanie po kilkuletniej fazie zachwytu,…

Czytaj więcej...

Odświętny obiad na 3 maja.

Trudno byłoby znaleźć osobę, która nie lubi dzisiejszego święta, bo i pora roku znakomita i okazja do świętowania taka dumna i satysfakcjonująca jednocześnie – szczególnie dziś bardzo dogłębnie i przejmująco radośnie można poczuć się Patriotą! Ponieważ dla mnie to właśnie kuchnia polska stanowi jeden z najważniejszych składników tożsamości i dziedzictwa narodowego, jest…

Czytaj więcej...

Zupa pomidorowa – ratuje życie

Kiedy zdarzy się nam być zmęczonym na śmierć, zdenerwowanym, złym lub po prostu wracamy do domu w głębokim dołku i wygląda na to, że nic, ale to absolutnie nic, nie będzie w stanie nam pomóc, koniecznie trzeba się zmobilizować i ugotować zupę. Tak, wiem, że łatwiej i szybciej będzie nalać sobie łyskaczyka, mimo wszystko zachęcam gorąco do zupy, również gotowanej równolegle z wyżej wymienionym.

Czytaj więcej...

I swojsko, czyli pieczone ziemniaczki i nie tylko.

Wróciłam właśnie z filmu ‘U pana Boga za miedzą’, czyli trzeciej części filmowej sagi o Królowym Moście i jego mieszkańcach. I choć głównymi bohaterami filmu OCZYWIŚCIE! są mężczyźni, to nie sposób pozostać obojętnym na grające w nim Panie, zwane, skądinąd przez proboszcza, Skarbami Podlasia. Faktycznie, trudno zaprzeczyć i z pewnością trudno się oprzeć bufetowej Struzikowej, obecnie Bocianowej, wprawionej sile sekretarsko-asystenckiej Dzidce czy super profi obsłudze klienta Pani Ludmile! Cudne kobiety! Piękne urodą prawdziwych kobiet, nie jakiś amerykańskich szkieletów, że raz jeszcze zacytuję proboszcza!

Czytaj więcej...

ABSOLUTne oczarowanie.

Zdarzył mi się ostatnio honor bycia jurorką w konkursie ABSOLUT Bartender of the year. Fantastyczne doświadczenie! Spróbowałam prawie dwudziestu (!!!) drinków z kategorii ‘after dinner’ – Bóg mi świadkiem, że nie jestem w ogóle specjalistą w tej dziedzinie… Tak czy owak, odkryć było co najmniej kilka: drink wyróżniony, czyli super wytrawny smak i kwiat w ozdobie, róża w kieliszku i róża w smaku i zapachu (ABSOLUTne odkrycie!) oraz last but not least miodowo-śmietankowy zwycięzca! Wszystkie w swoim składzie zawierały doskonałej jakości wódkę ABSOLUT, co w oczywisty sposób sprowokowało bardzo wiele skojarzeń.

Czytaj więcej...